Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakiery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakiery. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 sierpnia 2011

if I close my eyes forever

Witajcie, piękny dziś dzień mamy! Co prawda nie poszłam do Niemiec jak to pisałam (dla mnie taka temperatura jest stanowczo za wysoka na takie długie eskapady), ale kupiłam dwa lakiery z listy MustHave w słubickim Rossmanie.

Czerwony i miętowy lakier Rimmela, brakuje mi tylko czarnego, ale to już innym razem ;>


Od paru dni używam jedwabiu do włosów, są po nim taakie mięciutkie i pachnące, naprawdę polecam

od września włoski! <3

Zamierzam kupić sobie w najbliższym czasie zegarek i w sumie najbardziej podobają mi się te Swatcha

Słodkie są, ale obstawałabym raczej za tym prostym czerwonym, będzie pasował do wszystkiego 

Swoją drogą nieźle się dzisiaj na poczcie zbłaźniłyśmy :P
Tymczasem, idę malować paznokcie

środa, 24 sierpnia 2011

podobno nie ma już Francji

Bonjour! Kolejny leniwy dzień zbliża się ku końcowi, na szczęście. Dziś wreszcie zebrałam się w sobie i dokończyłam przerabianie jakiś czas temu kupionej koszulki zespołu KISS
.
 przed i po

Moja bluzka Mexx i miętowa chustka, łowy z ostatnich lumpeksowych zakupów :)

Trzy kolory lakierów z mojej listy musthave: czarny, czerwony i miętowy. Jutro wybieram się po jakiś do Niemiec :>
adieu misiunie